Nie wyprowadzaj się zbyt wcześnie od rodziców!

27 Lut    Finanse
Lut 27

Nie wyprowadzaj się zbyt wcześnie od rodziców!

Nie oszukujmy się. Nie każdy jest informatykiem zarabiającym 10k. Większość społeczeństwa zarabia niewiele ponad 2000zł, taka jest mediana wynagrodzeń w Polsce. Doradzanie tym ludziom aby jak najszybciej wyprowadzali się z rodzinnego domu to idiotyzm i pozbawianie ich jedynej możliwości zbudowania jakiejkolwiek bazy finansowej. Mając w perspektywie zarobki 2000zł i konieczność przeprowadzki na ,,swoje” oznacza, że taka osoba będzie w stanie odkładać bardzo niewielkie oszczędności.

 

Do jak najszybszej wyprowadzki naganiają deweloperzy, banki, politycy i byli dyrektorzy przedsiębiorstw informatycznych, którzy kupują mieszkania na wynajem i chcą sobie nagonić klientów. Proste pytanie, wolisz przeznaczać ponad połowę swoich zarobków aby tuczyć wynajmującego mieszkania/banki/deweloperów czy np. co roku jeździć na Dominikanę? Albo po prostu odkładać te pieniądze na kontach oszczędnościowych czy inwestować w inny sposób?

Czy warto wyprowadzać się od rodziców w młodym wieku?

 

Nie ma nic heroicznego i niesamowitego w tym, że ktoś wyprowadza się na ,,swoje” (bankowe) a później biduje a media podają, że połowa Polaków nie ma żadnych oszczędności tylko żyje od 1 do 1. Bez żadnej poduszki finansowej. Moje rada jest taka, przeboleć kilka pierwszych lat pracy u rodziców, odkładając kapitał i rozwijając się. Kiedy się wyprowadzicie może się okazać, że kasy na rozwój już wam nie starczy. Wielu mądrych ludzi, polityków, bankierów, deweloperów i innych powiązanych z budową mieszkań prowadzi w mediach kampanię wyśmiewania ,,30-sto latków mieszkających z rodzicami” czy ,,polskich włochów”. Moim zdaniem niepotrzebnie ponieważ w polskich realiach wynagrodzenie nie pozwala młodym ludziom na jednoczesne wyprowadzenie się, oraz korzystanie z życia.

 

Wiem, że to #niepopularnaopina, jednak polecam każdemu kto jest na tym etapie, kończy studia, jest w pierwszej pracy, chwilę refleksu nad tym co napisałem. Wolicie oddawać ponad połowę pensji kamienicznikom czy mieć coś z życia? Mieć perspektywy czy kulę u nogi na 30 lat w postaci kredytu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *